DOBRY HR – Jakub Iciaszek

dobry–hr–marketing–archetypy–marki

MARKETING. ARCHETYPY MARKI. CZYLI W CO UBRAŁEM DOBRY HR

Archetyp… wielu z nas o nim słyszało. A czym on właściwie jest?
Słowo wywodzi się z greki i jest połączeniem dwóch słów „arche” początek i „typos” typ. Czyli semantycznie jest to coś, co jest pierwowzorem jakiejś postaci, idei lub schematu. Archetypy występują w nieświadomości zbiorowej i nieświadomości indywidualnej.

Archetyp marki z kolei to fundamentalny symbol i wzorzec, który reprezentuje w świadomości ludzkiej osobowość tej marki. Archetyp marki pomaga określić jak dana marka ma być postrzegana. Istnieje dwanaście głównych archetypów marki, które wywodzą się z teorii Carla Junga. I które są powszechnie wykorzystywane w marketingu. To coś, co jest z nami od zawsze, poznajemy je od urodzenia. Archetypy mają bardzo silne oddziaływanie na nasze postrzeganie, a co za tym idzie na nasze decyzje zakupowe. W marketingu politycznym z kolei archetypy mogą mieć wpływ na nasze decyzje wyborcze.

archetypy marketing

1. Bohater – The Hero – cechuje go odwaga, brawura i dążenie do mistrzostwa.
2. Czarodziej – The Magician – cechuje go moc, charyzma i potężna wyobraźnia.
3. Buntownik – The Rebel – cechuje go pragnienie wolności, nonkonformizm i dążenie do zmian.

4. Kochanek – The Lover – cechuje go intymność, zmysłowość i magnetyzm.
5. Błazen – The Jester – cechuje go silny humor, inteligencja i swobodna komunikacja.
6. Zwykły Człowiek – The Regular Guy – cechuje go prostota, szczerość i pokora.

7. Odkrywca – The Explorer – cechuje go niezależność i chęć odkrywania oraz doświadczania.
8. Mędrzec – The Sage – cechuje go wiara w naukę, chęć zdobywania wiedzy i bazowanie na faktach.
9. Niewinny – The Innocent – cechuje go pragnienie bezpieczeństwa i chęć czynienia dobra.

10. Twórca – The Creator – cechuje go wysoka kreatywność, chęć tworzenia rzeczy wyjątkowych.
11. Władca – The Ruler – cechuje go dążenie do kontroli oraz stabilności i chęć dominacji.
12. Opiekun – The Caregiver – cechuje go chęć opieki i służenia, pomagania i rozwoju.

A teraz nadszedł czas, aby podzielić się kilkoma sekretami odnośnie tego, jak powstała marka DOBRY HR, którą zbudowałem na Linkedin. Przyznam, że jest to dla mnie fascynująca przygoda. Na początku spontaniczna, później metodyczna, bardziej planowana. Zaczęło się to po prostu od mojego przebranżowienia zawodowego i początkowo nieśmiałego używania portalu Linkedin. Z czasem przybrało to formę różnych działań i szukania swojej ścieżki, testowania formuł, badania otoczenia, stopniowo w interesujący sposób puzzle zaczęły się układać. Poznałem wiele ciekawych osób i poza content marketingiem i tematyką związaną z HR wszedłem też w networking. To u mnie poza pracą twórczą także czas permanentnej nauki. Nauki od ludzi. Też nauki na własnych błędach. Zdobywanie doświadczenia. Poniekąd też obszar misyjny. Po prostu chciałem dać ludziom coś dobrego. A jeśli chodzi o sektor HR, tam jest naprawdę wiele do naprawienia i uświadomienia. Tu wyjście ze strefy komfortu jest bardzo wskazane, DOBRY HR jest właśnie takim opuszczeniem strefy komfortu.

Atutem marki jaką wykreowałem jest jej autentyczność i naturalność. To powoduje, że archetypy marki jakie u mnie się uwypukliły powstały w trakcie życia tej marki, a nie były z góry określone przed jej stworzeniem. Choć oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by ktoś zaczął od planowania archetypów. U mnie sprawa się trochę komplikuje, bo archetypy w moim wypadku mieszają się, wynika to częściowo z dużej dywersyfikacji działań jakie przejawiam (obszar misyjny i najemny, forma krytyczna jak i momentami humorystyczna). Czasami może tak się zdarzyć, że archetypy nakładają się na siebie.

W przypadku, gdy otwiera się jakiś front (a ja taki otworzyłem) naturalnie dochodzi też do polaryzacji. Cześć osób z powodu sympatii staje się przychylna formule i oddziaływaniu, a część nie. Część osób z nią się identyfikuje, a część wręcz przeciwnie. W projekcie oraz misji pod tytułem DOBRY HR chodzi właśnie o usprawnianie procesów, o rozwój i naprawę rzeczy wadliwych, głównie związanych z tematyką rekrutacyjną i Employer Brandingową. Choć nie tylko, czasami odpływam też w rejony związane między innymi z marketingiem i PR-em. Nie szczędząc analitycznej krytyki, bo jestem zwolennikiem myślenia logicznego. Nie jestem zwolennikiem myślenia magicznego. A wszechobecna moda na pozytywny terror w ogóle na mnie pozytywnie nie działa.
Ok mili Państwo… w jakie archetypy przyodziany został DOBRY HR?

Buntownik to forma ekspresji treści z którą bardzo dobrze się czuję. Ten archetyp zakłada zmianę i do niej dąży, powszechnie przyjęte standardy nie są czymś co go zadowala. U buntownika może pojawić się też niszczenie i zdawanie ostatniego ciosu słabeuszom. Nieraz z resztą treści jakie emituję jak i same usługi pokazuję jako rewolucyjne, choć one nie zawsze faktycznie rewolucyjne są, bo to kwestia indywidualnego odbioru. Dla HR-owców rzeczy oczywiste i wychodzące poza ich utarte schematy, często schematy bazujące na dużych błędach poznawczych są często bardzo rewolucyjne (nawet jak nie są), a nawet kontrowersyjne (nawet jak nie są). No cóż taki mamy klimat. Wspomniałem o branży HR, bo to w niej wszcząłem wirtualną konfrontację, jest to moja niezgoda na różne patologie jakich dopuszcza się akurat ten sektor.

To kolejny drugi najczęściej uwypuklający się archetyp mojej aktywności. Ze swej natury dążę do pozyskania jak największej ilości wiedzy. Doświadczam każdego dnia i chętnie się tym dzielę. Badam, obserwuję, wyciągam wnioski. Krytykuję i podważam, gdy dostrzegam brak logiki. Co ciekawe Mędrzec stoi trochę w opozycji do Buntownika, bo mędrzec jest konserwatywny, a Buntownik zdecydowanie nie. Konserwatyzm przejawia się u mnie w pilnowaniu esencji znaczeń, odrzucaniu relatywizmu i naruszaniu praw logiki.

Suma sumarum z tych dwóch archetypów po zmiksowaniu wychodzi mędrzec z naturą buntownika, a i trochę wojownik, może Krzyżak, może Templariusz, choć bliższy memu sercu jest Wiedźmin. Niestety takich archetypów w poradnikach od marketingu nie ma. Archetypy są rodzajem uproszczeń, które pomagają nam zrozumieć świat i ludzi poprzez ogólne wzorce i schematy, oraz cechy charakteru. Są one tak jakby „gotowymi” formami, które możemy łatwo rozpoznać i zinterpretować lub odczuć.

Zawodowo ten styl ma bardzo dobre przełożenie na pracę konsultanta i doradcy. Konsultanta, który usprawnia procesy, krytykuje wady, wyznacza nowe ścieżki, ale trzyma się nurtu moralnego i logicznego. Choć też pomaga jako najemnik walczyć z konkurencją, wymyśla strategie, doradza, analizuje, wznieca burze mózgów. Konsultanci są oczywiście różni. W opozycji do konsultanta takiego jak ja stoi konsultant Władca (The Ruler), którego zadaniem jest głównie kontrola jako metoda na walkę z chaosem (wyzwaniami). To z kolei bardziej gracz zakulisowy. Innym typem konsultanta może być Opiekun (The Caregiver), który chce być blisko klienta/odbiorcy, karmić go piersią niczym matka, tacy konsultanci są delikatni, emanują wrażliwością, to strategia jaką z moich obserwacji obierają często kobiety, ale to nie jest ścieżka dla DOBRY HR.

Jako ciekawostkę dodam, że przy uruchomieniu na Linkedin kampanii CMHR (Cykliczne Myśli Haerowo Rekrutacyjne), czy „Lewitacja nad Kukułczą Rekrutacją”… czyli po prostu emisji satyrycznych korpo memów czasami ubierałem maskę w postaci archetypu Błazna (The Jester). Archetyp Błazna jest czasami błędnie kojarzony z głupotą, a to nic bardziej mylnego. Błazen co prawda emanuje satyrą i ironią, ale błazen to bardzo wytrawny doradca i narrator rzeczywistości, a nawet gdy trzeba to szpieg. Z mediów znamy wielu inteligentnych błaznów. Chociażby Kuba Wojewódzki, czy Jerzy Urban. Tak, błazen bywa często kontrowersyjny i nie jest to miły archetyp dla osób konserwatywnych. Ale nie każdy wszystko musi lubić. Na szczęście na świecie jest różnorodność.

Obserwując marketing różnych mniejszych firm i marek, jak i konsultując firmy z sektora MŚP zauważyłem, że wiele osób odpowiedzialnych za zarządzanie tymi firmami/projektami zapomniało o zagadnieniu archetypu, lub o dziwo zwyczajnie nie wie o jego istnieniu. I tu pole do popisu dla konsultanta lub interim managera jest ogromne, zarówno to naprawcze, jak i edukacyjne. Warto pamiętać, że archetyp marki jest istotnym elementem strategii marketingowej. To, jak ludzie postrzegają naszą markę ma duże znaczenie przy generowaniu leadów i kreowaniu social engagement. Od tego jak postrzegana jest nasza marka zależą wybory konsumenckie, a jednym z elementów mającym na to wpływ jest właśnie archetyp marki. Archetyp marki kreuje jej osobowość, która pozostaje w ludzkiej świadomości na długo i pozwala na identyfikowanie się z naszą marką.

Poniżej na zakończenie infografika z przykładami znanych marek i ich archetypów.
Źródło link: https://bettermarketing.pub

archetypy marek

DOBRY HR to także blog, na którym znajdziesz tematy takie jak HR, Employer Branding, marketing rekrutacyjny, rynek pracy, Candidate Experience, Curriculum Vitae, social media marketing, Linkedin… i nie tylko. Dlatego zachęcam do przeczytania również innych artykułów zamieszczonych na tej stronie.
Na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Autor: Jakub Iciaszek
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapraszam do obserwowania strony firmowej na Linkedin
Kliknij w link
linkedin.com/company/dobryhr

A także do wspierania Dobry HR poprzez Patronite
Kliknij w link
patronite.pl/dobryHR