Categories Artykuły

Jak napisać dobre CV? Nie bądź leszczem, bądź szczupakiem

To niby każdy to wie, ale jak się często okazuje nie każdy.
CV to skrót, który bardzo silnie zakorzenił się w naszej kulturze. Odruchowo kojarzymy, czym ono jest. Niby wiemy jak je zrobić, bo prawie każdy kiedyś jakieś CV robił, lecz gdy się za jego robienie zabieramy, to nierzadko mamy problem z napisaniem tego dokumentu. I ten artykuł jest po to, by Ci w tym pomóc.

CV to akronim od słów Curriculum Vitae, co po łacinie znaczy „przebieg życia”. Oczywiście chodzi o życie zawodowe. To dokument zawierający zbiór uporządkowanych informacji związanych z doświadczeniem zawodowym, wykształceniem, osiągnięciami, znajomością języków, pozyskanymi uprawnieniami. Dokument ten służy do poszukiwania pracy i do zaprezentowania wszystkiego co powyżej w sposób czytelny. Można powiedzieć, że to także Twój marketing. Który zrobisz dobrze, lub źle.

Stopniowo przejdźmy do konkretów.
Zrób sobie Szanowny Czytelniku i Czytelniczko herbatę lub kawę.
I przeczytaj ten długi tekst bez pośpiechu, pomału i w skupieniu.
Znajdziesz tu odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania odnośnie CV, jak również opis tego, jak CV powinno być zbudowane.

To może okazać się bardzo trudne.
Ponieważ idealne CV nie istnieje. Tak samo jak nie istnieje w przyrodzie kandydat idealny. I to właściwie tyle odnośnie „idealizmów”.

Określenie kandydat idealny, czy CV idealne wynika z mody na pop-psychologię i nadużywanie słów idealnych. Co poradzić, taka obecnie jest moda, żeby na siłę szukać pozytywów i malować trawę na zielono. Używanie przesadzonych słów ma teoretycznie wzmóc poczucie fajności lub ważności, jednak nie zawsze tak jest. Czasami wygląda to wręcz groteskowo i może popsuć CV.
Dlatego zalecam umiar odnośnie hurracjonizmu.
Zdrowy rozsądek i umiar w doborze słów jest tu wskazany.

Za to na pewno istnieje coś takiego jak CV dobre, CV profesjonalne. I na pewno warto takie mieć. Chociaż CV mocne, czytelne, dobre i profesjonalne nie zawsze będzie skuteczne. Zaraz wyjaśnię Ci szybko dlaczego tak może się zdarzyć.

Gdy Twoje CV, które jest zrobione dobrze trafi na rekrutacyjną Andżelikę z popularnej agencji, która rok po skończeniu filologii angielskiej lub psychologii stała się nagle ekspertem od HR, to wiedz, że wtedy to loteria, rosyjska ruletka. Wtedy Twoje fajne CV może zadziałać, ale może też nie zadziałać. Podobnie będzie, gdy Twoje CV trafi w ręce intelektualnego abnegata, wtedy on Twojego CV zwyczajnie nie zrozumie. Może też zdarzyć się tak, że Twoje super CV będzie zbyt super, lub po prostu nikt go nie przeczyta. Nie jest to przypadek, że miejskie legendy głoszą wieść o rekruterach poświęcających na czytanie CV sześć lub dwadzieścia sekund. Do tego warto wspomnieć o ogłoszeniach rekrutacyjnych, które bywają ogłoszeniami fikcyjnymi. Jednak czasami trafisz na dobrego HR-owca lub rekrutera. Takiego, który przeczyta Twoje CV, zrozumie je, poświęci na jego analizę czas. I właśnie dlatego powinieneś zadbać o jakość swojego CV. Dobrze napisanym CV zwiększasz prawdopodobieństwo, że zostaniesz zaproszony na rozmowę rekrutacyjną. A to z kolei zwiększa Twoją szansę na to, że znajdziesz pracę. O ile będziesz miał trochę szczęścia. A szczęściu możesz pomóc.

Właśnie dlatego powinieneś mieć dobrze zrobione Curriculum Vitae. Włóż w to wysiłek. Napisanie CV na pewno zajmie sporo czasu, ale nie żałuj sobie tego czasu. A jeśli nie potrafisz napisać CV lub nie masz na to czasu, to zamów je u kogoś, kto zajmuje się robienie CV profesjonalnie. Wtedy dobry pracodawca będzie Cię łowił na błystkę jak szczupaka. Leszcza na błystkę złowić się nie da. Taka drobna metafora na poprawienie humoru. Teraz weź łyk swojej ulubionej kawy i czytaj dalej, bo to dopiero początek artykułu o robieniu CV. Najpierw będzie kilka słów na temat najczęściej zadawanych pytań. W dalszej części opiszę poszczególne sekcje jakie zawiera CV.

1. W jakiej kolejności pisać doświadczenie zawodowe?
W formacie chronologii odwróconej. Twoje ostatnie doświadczenie jest pierwsze u góry.

2. Czy CV musi mieć 2 strony?
Nie, nie musi mieć dwóch stron, ale może mieć dwie strony. Może mieć nawet więcej stron, to zależy od stopnia zaawansowania Twojej ścieżki zawodowej. CV może mieć kilka stron, gdy jest taka potrzeba. Gdy nie ma takiej potrzeby, wtedy warto mieć CV treściwe i krótkie.

3. Czy w CV musi być zdjęcie?
Nie, nie musi. Nie ma obowiązku, by je zamieszczać. Jednak w Polsce przyjęło się uznaniowo, że do CV zdjęcie często dodaje się. Więc wielu z Twoich konkurentów będzie je mieć w swoim CV. Miej tego świadomość.

4. Czy zdjęcie w CV powinno być kolorowe?
Może być kolorowe, może być czarno-białe. Ważne by było prawdziwe i estetyczne. A także oficjalne lub biznesowe. Nie wstawiaj do CV zdjęcia z imprezy lub wakacji, to dość głupi pomysł.

5. Czy na CV musi być napisane Curriculum Vitae?
Na pewno dobrze jest podpisać CV dodając w lewym lub prawym górnym rogu nazwę dokumentu. Czyli CV lub Curriculum Vitae.

6. Czy CV musi być w języku angielskim?
Jeśli szukasz pracy w korporacji, za granicą, lub na stanowisko, gdzie pracodawca oczekuje CV w języku angielskim, to powinieneś takie mieć. Dobrze mieć CV w dwóch wersjach, wersji polskiej i wersji angielskiej. Wiem, że nie chce Ci się pisać dwóch, ale zrób to. Dla własnego dobra.

7. Czy do pisania CV mogę użyć ChatGPT?
Oczywiście, że tak. Może to okazać się pomocne. Natomiast nie należy bez czytania bezmyślnie kopiować treści wytworzonej przez ChatGPT. Czytaj z uwagą materiały pozyskane w ten sposób. Bądź uważny.

8. Czy CV może napisać mi inna osoba?
Tak, może. CV to nie jest egzamin w szkole. Wiele osób korzysta z pomocy innych osób w pisaniu CV. Czytający CV i tak nie będzie o tym wiedział.

9. Czy istnieje CV idealne?
Tak jak pisałem już wcześniej.
Nie, takie CV nie istnieje. Tak samo, jak nie istnieje kandydat idealny. To samo CV jednej osobie oceniającej może spodobać się bardziej, a innej mniej. Jednak warto zadbać o to, by mieć CV dobre. A dobre to takie, które dobrze się czyta, które jest przejrzyste i które jest spójne logicznie. I o tę czytelność CV zadbaj.

10. Jak zrobić CV w Wordzie?
Jak zrobić lub czy można zrobić CV w MS Word, to częste pytanie.
Tak można. Do tego trzeba nauczyć się sprawnie obsługiwać program MS Word. Im lepiej nauczysz się go obsługiwać, tym pole do popisu wzrasta. Wtedy masz większe możliwości kreowania swojego Curriculum Vitae poprzez edycje dokumentu.

Wiele osób zastanawia się, czy profil na Linkedin to CV i czy powinno być tam rozpisane CV. Wszystko zależy od tego kim jesteś i czy szukasz pracy. Jeśli szukasz pracy lub zamierzasz jej szukać w przyszłości, to profil na Linkedin powinien być spójny z Twoim CV i je zawierać. Dzięki temu staniesz się widoczny jako kandydat dla rekruterów. Natomiast jeśli nie szukasz pracy lub z innych powodów nie chcesz lub nie możesz ujawniać swojej ścieżki zawodowej na forum publicznym, to wtedy Twój profil na Linkedin nie musi być taki jak Twoje CV. Wszystko zależy od tego jakie masz cele i jak chcesz się zaprezentować. Ocena tego zależy od indywidualnych potrzeb. Profil na Linkedin to coś więcej niż CV, a Curriculum Vitae może być jednym z elementów składowych tego profilu.

Wiele zależy od branży, poziomu stanowiska, złożoności Twojego doświadczenia zawodowego. Dobre CV nie zawsze musi być mocno skomplikowane. Wszystko mocno zależy. Omówię pewne uniwersalne racjonalne standardy z jakimi mamy do czynienia na polskim rynku pracy. Nie spodziewaj się zero-jedynkowej instrukcji, idealnego wzorca, uniwersalnego szablonu. Nie idziemy tu na skróty. Bo tu skrótów nie ma. Przy kreowaniu CV trzeba się zastanowić kim jesteśmy i czego szukamy, a także w jakim środowisku chcemy szukać pracy. CV to ważny dokument, który ma przecież dać Ci coś dobrego.

1. Ilość stron w CV.
Temat rzeka, temat mocno dyskusyjny. Jest wiele teorii na ten temat, a żadna nie jest receptą na sukces. Czasami lepsze jest CV krótkie, czasami długie. Zależy od Twojego doświadczenia zawodowego, poziomu stanowiska, branży i widzimisię rekrutera lub Pani Grażyny z kadr. Przyznaj, że spodziewałeś się tu tekstu – „CV powinno mieć 2 strony” – nic z tego! Sam musisz zdecydować, ale zanim to zrobisz przeczytaj mój tekst do końca. Popytaj też znajomych ze swojej branży jakie CV im najlepiej działało. Czy ściana tekstu, czy krótkie kompetencyjne.

2. Zdjęcie.
Niby rzecz mało istotna, a jednak często istotna. Niby nie można go specjalnie wymagać, lecz większość osób w CV je jednak ma. Uznaniowo bardzo często zamieszczamy je w CV. Więc jeśli chcesz je umieścić w CV, to zadbaj by nie straszyło, by było dobrze zrobione i ukazywało Ciebie w sposób zawodowo atrakcyjny. Warto skorzystać z usług dobrego fotografa. Marketingowiec może mieć zdjęcie nieco bardziej swobodne, za to urzędnik raczej „legitymacyjne”. Tu kierować trzeba się zdrowym rozsądkiem i uznaniowością branży. Może być czarnobiałe, może być kolorowe. Ważne, żeby przedstawiało Ciebie tak, jak wyglądasz obecnie. Zdjęcie sprzed 15 lat to pomysł niemrawy. Zdjęcie z plaży lub imprezy to pomysł jeszcze słabszy.

3. Szata graficzna i fonty.
Jedni twierdzą, że nie ma znaczenia. Inni twierdzą, że ma znaczenie. I właśnie z tego powodu ma znaczenie. Bo nigdy nie wiesz, w czyje ręce to CV trafi. Trendy są różne, możliwość kreacji spora. Możesz je wykreować samodzielnie w programach takich jak MS Word, Adobe Photoshop, czy Canva. Możesz skorzystać z gotowych szablonów. Niestety gotowce ograniczają kreatywność i są powtarzalne. Możesz skorzystać też z pomocy profesjonalisty chociażby takiego jak ja… lub innego. Font, czyli czcionka ma być czytelna, estetyczna. Dobre fonty to przykładowo Trajan Pro, Candara, Segue UI, Rubik, a także oklepane i znane każdemu Times New Roman i Arial. Fontów bajecznych z baśni Andersena raczej nie stosuj, to nie jest dobry kierunek.

3. Kolory.
Żółcią i jaskrawą zielenią czytelnika nie atakuj, bo wypalisz mu oczy. Kolory mogą być różne, jednak co do zasady dobrze, aby były stonowane. Tłem i tak najczęściej będzie kolor biały. Kolor czarny spowoduje, że osoba drukująca CV na papierze zbankrutuje na tuszach do drukarki. Szanuj tusz i oczy rekrutera. Powtórzę to jeszcze raz… szanuj tusz i oczy rekrutera.

4. Język w jakim ma być CV.
Tu też zależy. Popularne tak samo jest CV w wersji polskiej i angielskiej. Osoby czytające CV nieznające języka angielskiego mogą zostać zniechęcone wersją angielską. Z kolei nadąsana Andżelika w okularach zerówkach od talent akłyzyszyn ze znanej agencji rekrutacyjnej być może obrazi się na Ciebie za wersję polskojęzyczną. A z takim fochem nie wygrasz, więc przegrasz. Zatem stosuj zasadę racjonalnego doboru, którą wersję zastosujesz. Poza tym w ogłoszeniach czasami będziesz miał napisane w jakim języku masz aplikować. Zatem czytaj ze zrozumieniem ogłoszenie od początku do końca. Zrób dwie wersje CV. W języku polskim i angielskim. Miej obie.

5. Nagłówek, top i podsumowanie.
W nagłówku zamieść imię i nazwisko. To najważniejsze. Bez tego nie żyjesz. Zamieść też sam napis CV lub Curriculum Vitae. Tak, żeby mało sprytny menadżer lub rekruter wiedział, że CV to CV. Dokument zawsze warto nazwać. Zamieścić informacje takie jak numer telefonu i adres e-mail. Możesz je także zamieścić w innej rubryce. Zdjęcie zamieść w nagłówku w topie. Za duże lub zbyt małe będzie wyglądać komicznie, zatem kieruj się estetyką i czytelnością kompozycji. Nie zamieszczaj daty urodzenia i adresu zamieszkania. Te dane nie powinny interesować rekrutera na etapie rekrutacji, mogą też być przyczyną dyskryminacji. Podsumowanie, czy jak wolisz resume może w CV się znaleźć, ale nie musi. Czasami warto je napisać i warto to zrobić treściwie i logicznie, tak by Ciebie dobrze zaprezentowało. Nie pisz językiem patetycznym i nie stosuj oklepanych sloganów, bo zabijesz nudą czytającego to rekrutera. Napisanie podsumowania zależy oczywiście od poziomu stanowiska i branży. I od tego jak mocno celujesz w konkretną rolę. Wspomnij tu o jakimś swoim sukcesie zawodowym jeśli takie masz, niektórych rekruterów to kręci. Więc zakręć ich.

6. Rubryka wykształcenie.
U młodych absolwentów ta rubryka jest często najważniejsza. U starych wyjadaczy też jest ważna, lecz ważniejsza jest rubryka doświadczenie zawodowe. Tu wpisujesz swoje wykształcenie, na górze najnowsze stopniowo schodząc w dół ku starszemu. Chronologia must have. Gdy masz 3 kierunki studiów i lat 39, to szkoły średniej już lepiej nie wpisuj. Gdy masz lat 26 i pół i świeżo skończone studia, to nic nie stoi na przeszkodzie, abyś szkołę średnią wpisał. Jeśli nie masz wykształcenia wyższego, to wpisujesz po prostu takie, jakie masz. Wpisuj daty, rok, miesiąc. Dni nie musisz. To mało istotne, że broniłeś pracę magisterską 11 listopada. Myślę też, że mało kogo interesuje, że 15 lat temu obroniłeś dyplom na piątkę.

7. Rubryka doświadczenie zawodowe.
U starych wyjadaczy to rubryka najważniejsza, często główna, najbardziej uwypuklona lub równorzędna do rubryki wykształcenie, czasami jest obok niej. Piszesz co masz, zachowujesz chronologię, to co najnowsze powinno być na samej górze. Jeśli masz dziury w CV… to wtedy wolna amerykanka, kłam wiarygodnie, a jak nie umiesz to nie kłam, bo zaliczysz wtopę. Niestety nadal zdarza się dyskryminacja ze względu na dziury w CV. Często te dziury nie pomniejszają umiejętności kandydata. Stąd kandydat często zmuszony jest naginać rzeczywistość. Z resztą rekruterzy też zaginają rzeczywistość nagminnie. Na szczęście coraz częściej zdarza się, że dziury nie mają znaczenia. Jeśli masz wszystko wycięte jak spod linijki to super, wtedy nic nie musisz naginać i łatać. Własna aktywność i/lub działalność gospodarcza to jak najbardziej też Twoje doświadczenie zawodowe. Doświadczenie zawodowe to nie tylko praca na etacie.

8. Rubryka języki.
Jak jakieś znasz, to je wpisz. To często ważna rubryka. Tu raczej nie kłam, pisz prawdę, tu kłamstwo na jaw wychodzi szybko. Popularne oznaczenie poziomu języka to skala od A1 do C2, gdzie A1, to ledwo co bełkotanie.

9. Rubryka szkolenia, certyfikaty.
Przydatna rubryka, o ile masz co tam wpisać. Zasady jak w rubrykach 6 i 7. Jednak, jeśli aplikujesz na stanowisko księgowej, to nie ma sensu, żebyś wpisywała w tę rubrykę szkolenia z ręcznego wyrabiania świec woskowych. Tu ponownie mile widziany zdrowy rozsądek.

10. Rubryka oprogramowanie, technologie, znajomość komputera.
Tu wpisujesz co umiesz odnośnie… zabawy z komputerem. Ale nie wpisuj, że dobrze grasz w Call of Duty, chyba że jesteś testerem gier. Nie, to że grasz dobrze w Wiedźmina, tego też nie wpisuj.

11. Umiejętności… tak zwane miękkie.
Niby proste, a jednak przez wielu mylnie identyfikowane. Czyli nieproste. Często zdarza się, że nawet Panie z HR nie mają o nich pojęcia. Nie każda cecha osobowości i emocje (z tym to jest mylone) jest kompetencją!!! Jeśli jesteś interpersonalnym mrukiem pomiń tę rubrykę. Jeśli potrafisz udowodnić swoje kompetencje miękkie wpisz nazwy testów jakie miałeś/miałaś robione, to zwiększa wiarygodność. Przykłady kompetencji miękkich <soft skills>:
(myślenie logiczne, myślenie lateralne, kreatywność, wysokie kompetencje interpersonalne, odporność na stres, odporność na perswazję, asertywność, charyzma, zdolności przywódcze itd.)
Może to być element rubryki skill set – ale nie dubluj tego, raz wystarczy.

Według mnie kompetencjami miękkimi NIE SĄ (a tak niestety podają niektóre poradniki internetowe):
chęć rozwoju, zaangażowanie, jakieś stany emocjonalne. Inteligencja emocjonalna, która nawet nie wiadomo, czy istnieje, pozytywne nastawienie, ani żadne inne nastawienia, bo nastawienia się zmieniają jak pogoda, zatem to żadna kompetencja. Dziwi mnie, że niektórzy tego typu rzeczy uznają za jakieś kompetencje. KOMPETENCJE, TO SĄ KONKRETNE UMIEJĘTNOŚCI, a nie stany emocjonalne, jakieś zachciewajki, czy ezoteryczne uniesienia. Znak zodiaku też NIE jest twoją kompetencją.

12. Umiejętności twarde (włączając tech skills).
Wszystko co umiesz robić dzięki narzędziom. Może to być prawo jazdy, obsługa programów komputerowych, narzędzi produkcyjnych, każdy tech skills.
Może to być element rubryki skill set – ale nie dubluj tego, raz wystarczy.

13. Rubryka wiedza i kompetencje.
Lub rubryka skill set.
Jest to rubryka alternatywna, którą kiedyś przykładowo testowałem ja. Ot po prostu wpadłem kiedyś na pomysł, aby stworzyć taką rubrykę. Wpisywałem w nią główną wiedzę zawodową i różne umiejętności jakimi dysponuję z podziałem na sektory branżowe. Rubryka ta może być kompatybilna z rubryką na profilu prywatnym Linkedin.
Wtedy rubryki 10, 11, 12 nie stosujemy. Chyba że chcesz pozycjonować CV pod SEO lub walczyć z nieprzejednaną ułomnością ATS-ów <taki żarcik>.

14. Rubryka uprawnienia.
Jeśli uprawnień nie wpisywałeś w innych miejscach, to jeżeli posiadasz jakieś/różne uprawnienia, to stwórz taką rubrykę i je wypisz. W przypadku zawodów technicznych, czy kierowców jest to istotny element CV.

15. Hobby i zainteresowania.
Jeśli w ogóle masz hobby, to je wpisz, myślę, że warto. Krótko, zwięźle, najlepiej słowa kluczowe. Jeśli nie masz hobby, to go nie wymyślaj na siłę, bo to szybko wyjdzie w rozmowie. Jeśli nie masz hobby, to nie przejmuje się tym, nie każdy je mieć musi. Oglądanie filmów i słuchanie muzyki to nie jest hobby, to jedynie forma spędzania czasu. Jeśli nagrywasz filmy hobbystycznie i grasz hobbystycznie muzykę, to jest to hobby. Bo jeśli to robisz zawodowo, to wtedy to Twój zawód. Do hobby trzeba podejść logicznie.

16. Wyróżnienia i osiągnięcia.
Jeśli wygrałeś jakiś konkurs, to się tym pochwal. Warto. Choć jeśli trafisz na Andżelikę talent akłyzyszyn speszjalist z agencji rekrutacyjnej, to raczej akurat ona na to uwagi nie zwróci. Ale na pewno trafisz też na osoby, które to docenią. Więc nie krępuj się pisać o tym.

17. Przebranżowienie.
Jeśli miało miejsce przebranżowienie… zaznacz to gdzieś w CV, żeby ukierunkować czytającą osobę, że dokonano transformacji zawodowej!!! To ważne. Ułatwi to rekruterowi analizę CV.

Szanowny Czytelniku, Wędrowcze, Poszukiwaczu, Szczupaku. Szanowna Czytelniczko, Wędrowczynio, Poszukiwaczko, Szczupaczko. Na razie starczy, zastrzyk podstawowej wiedzy odnośnie pisania CV został zaimplementowany w Twoją toń. Daj się złowić. Wypłyń na bezkresy wód wszelakich. Zadbaj o swoje CV i poświęć na to czas. A mój artykuł niech Ci służy pomocą.
Wszystkiego dobrego.

LINK:
https://dobryhr.eu/profil-na-linkedin-strategia-i-komunikacja/

Autor: Jakub Iciaszek
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wesprzyj autora poprzez patronat.

patronite.pl/dobryHR

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ