Co to jest efekt Golema i Pigmaliona?
1. Efekt Golema.
Efekt Golema to zjawisko psychologiczne polegające na tym, że niskie oczekiwania jakie ktoś (np. menedżer, nauczyciel, rekruter, rodzic) pokłada wobec danej osoby prowadzą często do obniżenia jej rzeczywistych wyników. Innymi słowy, gdy ktoś nie wierzy w czyjeś kompetencje, nie daje mu szansy ani wsparcia, zwiększa się ryzyko, że ta osoba rzeczywiście zawiedzie. To samospełniająca się przepowiednia, negatywne przekonania wpływają na zachowanie, co z kolei potwierdza te przekonania.
W kontekście psychologii i zarządzania efekt Golema bywa postrzegany jako antyteza efektu Pigmaliona, tam mamy do czynienia z odwrotnym procesem, wyższe oczekiwania przynoszą lepsze wyniki. Warto przytoczyć źródło nazwy Golem. To stwór z żydowskich legend, „ożywiona gliniana postać”. Odnosi się tu metaforycznie do braku inicjatywy, do istoty pozbawionej wolnej woli, działającej na czyiś rozkaz.
2. Efekt Pigmaliona.
Efekt Pigmaliona, znany także jako efekt Rosenthala (od badaczy Rosenthala i Jacobsona), to mechanizm psychologiczny, wedle którego wysoka wiara w czyjeś możliwości znacząco podnosi osiągi tej osoby. Jeżeli przełożony, nauczyciel czy rekruter oczekuje, że dana osoba się sprawdzi i będzie ją wspierał, motywował, dawał możliwość wykazania się, wtedy wzrasta prawdopodobieństwo, że rzeczywiście dana osoba osiągnie lepsze wyniki.
Nazwa wywodzi się z mitologii greckiej. Pigmalion wyrzeźbił posąg „kobiety idealnej” z kości słoniowej, następnie modlił się do Afrodyty z prośbą o jego ożywienie. Bogini Afrodyta ożywiła posąg i tak powstała Galatea, z którą ożenił się Pigmalion.
Efekt Golema w rekrutacji i pracy.
W rekrutacji.
Zaniżanie kompetencji. Rekruter, który ma negatywny stereotyp co do pewnej grupy kandydatów (np. wiek, zmiana branży, powroty po urlopie), może już od etapu CV nastawić się, że kandydat „nie da rady”.
– Może zadawać mniej przyjazne pytania.
– Wystąpi brak elastyczności w ocenie.
– Nastąpi ograniczenie przestrzeni do pokazania kompetencji.
– Nawet jeśli ktoś ma realny potencjał, rekruter może go nie zauważyć.
W pracy.
– Obniżona motywacja i zaangażowanie, menedżer który nie wierzy w dane osoby, nie przekazuje im odpowiedniego feedbacku, przez co te osoby nie rozwijają się. Pracownik odczuwa obojętność, czy wręcz wrogość, co może skutkować stagnacją lub rezygnacją.
– Samokontrola i autoprofetyczne porażki. Oczekując porażki, menedżer przydziela mniej ambitne zadania. Pracownik, nie dostając wyzwań, nie rozwija się, co potwierdza oczekiwania początkowe, efekt Golema się zamyka.
Efekt Golema. Życie i relacje rodzinne.
Podcinanie skrzydeł.
Rodzic, który stygmatyzuje dziecko, mówiąc na przykład: „nie jesteś pilny”, „i tak sobie nie poradzisz”, wysyła sygnał braku wiary w jego możliwości. Bywa, że nie stawia mu żadnych wymagań. Albo przeciwnie, stawia je, lecz równocześnie automatycznie deprecjonuje jego potencjał. W efekcie dziecko zaczyna wierzyć, że nie warto się starać i że rozwój nie ma sensu. Wywołuje to stres i poczucie winy.
Podobny mechanizm może występować w związkach. Brak wiary w partnera często prowadzi do wycofania wsparcia, np. poprzez komunikaty w stylu: „po co się starasz, i tak nic z tego nie będzie”. Osoba, która je słyszy, zamyka się w sobie, przestaje podejmować inicjatywę, co paradoksalnie potwierdza pesymistyczne nastawienie drugiej strony.
Zjawisko to może być widoczne także w rodzinach wielopokoleniowych. Dziadkowie lub rodzice, którzy z góry zakładają, że młodsze pokolenie „zaprzepaści edukację”, czy „nie odniesie sukcesu” obniżają poziom ambicji i samodzielności emocjonalnej młodych, zamiast ich wspierać działają demotywująco.
Efekt Pigmaliona w rekrutacji i pracy.
W rekrutacji.
– Pozytywne nastawienie rekrutera doceniającego potencjał nawet u kandydata z nietypowym doświadczeniem umożliwia wyłuskanie potencjału. Rekruter angażuje się, zadaje otwarte pytania, daje sygnał „wierzę w Ciebie”.
– Szansa na rozwój potencjału. Rekruter dostrzegając ukryte umiejętności (np. zdolności interpersonalne, umiejętność adaptacji, nieszablonowy styl pracy) promuje kandydata, zamiast skupiać się jedynie na standardowym profilu i na potencjalnej negacji.
W pracy.
– Motywacja i zaangażowanie. Przełożony, który widzi w pracowniku talent i perspektywy, stwarza przestrzeń do wzrostu (deleguje odpowiedzialność, wspiera szkoleniami, uznaje sukcesy).
– Samorozwój i wewnętrzne spełnienie. Pracownik mając poczucie, że ktoś w niego wierzy, lepiej radzi sobie z trudnościami, częściej proponuje rozwiązania, wzmacnia kulturę organizacyjną opartą na zaufaniu.
Efekt Pigmaliona. Życie i relacje rodzinne.
Wsparcie.
Dziecko, które słyszy: „wiem, że możesz to osiągnąć”, „jestem z ciebie dumny”, zyskuje siłę wewnętrzną, wzrasta jego pewność siebie, chęć uczenia się i próbowania nowych rzeczy.
W związku partner, który pokazuje wsparcie i wiarę, wzmacnia drugiego emocjonalnie. „Wierzę w ciebie” buduje poczucie bezpieczeństwa, co z kolei prowadzi do wzrostu bliskości, otwartości i wzajemnej motywacji.
W rodzinie międzypokoleniowej, gdy jedni członkowie doceniają młodszych w nowych stylach życia, profesjach i wyborach wspierają ich kreatywność, adaptacyjność i dobrostan psychiczny.
Podsumowanie. Świadomość wpływu.
Efekt Golema i efekt Pigmaliona to nie tylko ciekawostki z podręcznika psychologii, to realne mechanizmy, które codziennie wpływają na to, jak pracujemy, uczymy się, kochamy i podejmujemy decyzje. Oba są jak dwa bieguny tego samego zjawiska – samospełniających się przepowiedni. W przypadku efektu Golema negatywne oczekiwania otoczenia (często podszyte stereotypami, uprzedzeniami lub po prostu brakiem wiary) obniżają nasze wyniki. Nie chodzi tylko o brak motywacji, niska wiara w nas odbija się w każdym szczególe. W mniejszej ilości szans, trudniejszym dostępie do zasobów, ograniczonych możliwościach rozwoju. Z czasem zaczynamy wierzyć w cudze wątpliwości i sami odtwarzamy ich scenariusz.
Efekt Pigmaliona jest odwrotny, gdy ktoś wierzy w nasz potencjał, to zaczynamy działać śmielej, ambitniej i z większym zaangażowaniem. Zaufanie, pozytywne oczekiwania i wsparcie sprawiają, że dostajemy więcej okazji do rozwoju, a to z kolei potwierdza przekonania, że jesteśmy „właściwą osobą na właściwym miejscu”.
Co z tych mechanizmów wynika?
– W rekrutacji potencjalnie decydują o tym, kto przejdzie do kolejnego etapu, kto dostanie szansę, a kto zostanie odrzucony na podstawie wyłącznie pierwszego wrażenia (o tym jest oddzielny artykuł).
– W pracy wpływają na to, czy pracownik będzie rósł w siłę, czy będzie gasł z braku wyzwań lub z braku poczucia swojej wartości.
– W życiu prywatnym mogą budować dobrostan, lub skutecznie podcinać skrzydła.
Dlatego bardzo ważne jest, by nie stać się biernym odbiorcą cudzych przekonań o nas.
Potrzebujemy samoświadomości, umiejętności rozpoznawania projekcji innych osób. A także wypracowania własnego, niezależnego systemu oceniania siebie. Trzeba umieć przyjmować konstruktywną krytykę, ale odrzucać te „diagnozy”, które są jedynie odbiciem cudzych obaw, leków i stereotypów. Względem efektu Pigmaliona trzeba zachować również zdrowy dystans, by odbiorca komunikatów nie popadł z czasem w narcyzm i megalomanię.
Pamiętajmy też, że sami również wywieramy wpływ na innych. Jako rekruterzy, menedżerowie, rodzice, partnerzy. Mamy ogromną moc kształtowania czyjejś rzeczywistości. Możemy być źródłem efektu Golema albo Pigmaliona. W dodatku w różnej formie oddziaływania. To, którą drogę wybierzemy, często przesądza o czyjejś karierze, motywacji, a czasem nawet o całym życiu.
Efekt aureoli w rekrutacji. To też przeczytaj.
LINK:
https://dobryhr.eu/efekt-aureoli-czym-jest-efekt-pierwszego-wrazenia/
Autor: Jakub Iciaszek
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Potrzebujesz profesjonalnego CV lub doradztwa kariery?
A może marketingu na Linkedin lub strategii marketingowej?
Masz problemy z rekrutacją pracowników?
Zapoznaj się w takim razie z moją ofertą.
LINK:


